Dodano: 2011-07-26 20:45
Nie da się określić swojego życia jednym mottem.
Dodano: 2011-07-27 22:06 Zmieniono: 2011-07-27 22:06
Dodano: 2011-07-28 22:26
Politycznie <lol>
“History,Stephen said, is a nightmare from which I am trying to awake”
Dodano: 2011-07-28 22:38
Dodano: 2011-07-28 22:53
Nawet jeśli w filmiku nie ma nic śmiesznego, to zawsze można się pośmiać z "obrońców zwierząt", którzy sądzą, że kaczuszkom krzywda się dzieje (wielce wymowne milczenie).
Nie da się określić swojego życia jednym mottem.
Dodano: 2011-07-28 23:23
| MentalCage napisał(a): |
| Nawet jeśli w filmiku nie ma nic śmiesznego, to zawsze można się pośmiać z "obrońców zwierząt", którzy sądzą, że kaczuszkom krzywda się dzieje (wielce wymowne milczenie). |
Rzeczywiście, ależ się uśmiałem z tej Pani! :D
"I will sing my worst southamerican song at your funeral"
Dodano: 2011-07-28 23:31 Zmieniono: 2011-07-28 23:33
Okej, niech będzie, że ja mam jakieś spaczone poczucie humoru (dotyczy filmiku i Pani). Wolny kraj ;D
Nie da się określić swojego życia jednym mottem.
Dodano: 2011-07-29 17:33
Ahahahahahhahaha:
http://religiapokoju.blox.pl/2011/07/Kibice-Widzewa-w-Egipcie.html#ListaKomentarzy
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2011-08-01 23:25 Zmieniono: 2011-08-01 23:28
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2011-08-05 00:28
Life is complex: it has both real and imaginary components
Dodano: 2011-08-05 18:43 Zmieniono: 2011-08-05 18:46
mało mhroczny humor...:
http://polygamia.pl/Polygamia/1,96455,10070852,GAME_OVER___wstrzasajace_fotostory_z_Brav
_grach_.html?bo=1
komentarze do "artykułu" jeszcze bardziej rozbawiają... 
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2011-08-05 19:27
Dodano: 2011-08-05 19:31
Dodano: 2011-08-06 12:52
W piątek po pracy Romek dopadł Krystynę. Związał ją, wrzucił do taksówki, zawiózł na lotnisko. Stamtąd polecieli do Paryża, gdzie Romek zamknął Krystynę w pokoju, poił ją szampanem i rżnął ją cały weekend.
Po powrocie Romek był bohaterem wszystkich kobiet.
W piątek po pracy Zdzisiek dopadł Zochę. Związał ją, wrzucił do vana, wyjechał za miasto. W środku lasu znalazł stary opuszczony dom, w którego piwnicy zamknął Zochę, po czym spił ją wódą i rżnął przez cały weekend.
Po weekendzie Zdziśka zamknęli za gwałt.
Myślę sobie: jak wiele zależy od budżetu....
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2011-08-07 21:31
- Przychodzi niewidomy do apteki
- przepraszam w czym mogę panu pomoc
- a nie dziękuję tylko się rozglądam...
<radocha>
Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2011-08-07 21:51
Pewnego razu ciężarną kobietę postrzelono 3 razy w brzuch.
Po wizycie w szpitalu lekarz powiedział, że wszystkie dzieci przeżyją, ale nie można z nich wyjąć kul.
Po dwunastu latach Małgosia przychodzi z płaczem, i kulą na dłoni do mamy i mówi:
-Mamusiu robiłam siku i takie coś mi wypadło.
-To nic, to kamień, każdy takie coś ma, i każdy ty wysiusia
Za parę minut wpada Kasia i sytuacja się powtarza. Po paru minutach z pokoju Jasia dobiega krzyk, na co mama weszła do niego i mówi:
- Co Jasiu? Robiłeś siusiu i wyleciał ci kamień?
- Nie mamo, waliłem konia i zastrzeliłem psa!
Dodano: 2011-08-11 18:42
“History,Stephen said, is a nightmare from which I am trying to awake”
Dodano: 2011-08-11 20:58
Był sobie farmer, który miał plantację truskawek. Jego plantacja graniczyła ze szpitalem dla umysłowo chorych. Pewnego dnia gdy pracował blisko płotu od dłuższego czasu przyglądał mu się pensjonariusz i w końcu zagaduje:
- CoooO roObbisz?
- Truskawki
- CoooO roObbisz?
- Uprawiam truskawki
- CoooO roObbisz?
- Truskawki. Właśnie je nawożę. Powiedział lekko już poirytowany farmer.
- CoooO roObbisz?
Farmer pomyślał, że jakiś mocno ograniczony, więc zmienił ton:
- Sypię nawóz na truskawki
- CoooO roObbisz?
- Biorę nawóz, o tak i sypię z góry na truskawki, widzisz?!
- Coo...
Farmer ostro już się wkurzył i krzyczy:
- Truskawki gównem posypuję!!!
- MyyyY w zakładzie to pooOosyypujemy ccccukrem, aAle u nas wszyyscy są pieeeerdolnięci
Dodano: 2011-08-12 17:47
Mąż podejrzewajacy żonę o zdradę zatrudnia detektywa i poza raportami rząda nagrań video.Po zakończonym śledztwie panowie oglądają nagrany materiał.Żona na spacerze z jakimś meżczyzną,wyjscie do eleganckiej restauracji,szalony wieczór w wesołym miasteczku,tańce na parkiecie do rana...W końcu maż nie wytrzymuje-Nie wierzę...nie wierzę!!! -Ma pan to na filmie-podjudza detektyw...-Ale nie o to chodzi...No nie wierzę,ze moja żona to taka fajna babka ! :)